,

Następny przystanek – „saharny zawod”? A może jednak „cukrowy”?

Z racji pracy często korzystam z kolei – minimum trzy razy w tygodniu jeżdżę pociągami spalinowymi i elektrycznymi. I podczas jednej z takich podróży usłyszałem przez głośnik znajome ogłoszenie maszynisty:
„Nastupny prypynak – saharny zawod.”

Aż chciało się wejść do kabiny i powiedzieć:
Kolego, skoro już zacząłeś po białorusku, to i skończ w tym języku!
Bo „saharny zawod” to nie jest po białorusku. Po białorusku będzie „cukrowy zawod” – prosto i poprawnie.

Zwykle w środkach transportu (zarówno w pociągach, jak i w autobusach) zapowiedzi przystanków są odtwarzane z nagrania, i to właśnie po białorusku. Brzmi znajomo:
„Asciarożna, dzviery zaczynajucca. Nastupny prypynak…” – porządnie i zgodnie z językiem.

Ale jak już maszynista (albo kierowca) z jakichś powodów nie chce włączyć nagrania i woli sam zapowiedzieć przystanek przez mikrofon – nie ma problemu. Problem pojawia się wtedy, gdy nie umie tego zrobić poprawnie. Może warto byłoby wydrukować listę przystanków z poprawnym tłumaczeniem i powiesić ją sobie w kabinie? Bo „Nastupny prypynak – saharny zawod” to nie jest jedyny błąd. Słyszałem już także: „Nastupny prypynak – Brest-Wostoczny”

A tymczasem w radiu ogłosili, że przyszły rok będzie Rokiem języka białoruskiego. Może więc w ciągu tego roku uda nam się chociaż nauczyć poprawnie zapowiadać przystanki?

Wieczorny Brześć

Białoruś Białystok Brześć fitness Gorące wiadomości KNDS Lenin Nasz Wektor Obwód brzeski Putin Rosja SZU Trump Ukraina Żabinka

Wesprzyj nas

Inne formy wsparcia

Zostań wolontariuszem

eśli jesteś gotowy, chcesz działać i nie jest Ci obojętne — dołącz do naszego zespołu jako wolontariusz! Podzielasz naszą misję i zależy Ci na tym, co robimy? Nie czekaj — działaj razem z nami.
Zostań wolontariuszem

Nasze oferty pracy

Najnowsze wiadomości

  • „Russkij mir” na Białorusi
    Na Białorusi ujawniono i unieszkodliwiono sektę o głośnej nazwie – „Carskie Imperium”. Jej członkowie marzyli o zbudowaniu własnego państwa – „Trójjedynej Rusi”, składali przysięgi wyimaginowanemu imperatorowi i odrzucali prawo, dokumenty oraz zdrowy rozsądek. Ale to nie są tylko marginesy społeczne z opuszczonych wsi. To symptom znacznie głębszej… Dowiedz się więcej: „Russkij mir” na Białorusi
  • Europejska Bulba
    Od 27 maja 2025 roku władze Białorusi zezwoliły na import ziemniaków, cebuli, kapusty i jabłek z krajów Unii Europejskiej. Dokument został podpisany przez premiera Alaksandra Turczyna, który opatrzył go wypowiedziami o „dobrosąsiedztwie” i „otwartości Mińska”. Jednak za dyplomatycznymi formułkami kryje się coś oczywistego: w kraju brakuje podstawowych… Dowiedz się więcej: Europejska Bulba
  • Rok upiększania: iluzja zamiast zmian
    „Nasza miejscowość po upiększaniu wygląda jak po bombardowaniu” — pisze mieszkanka Drohiczyna „Służby komunalne to oddzielne państwo, na które nie działają żadne przepisy” — oburza się mieszkaniec Pińska. W agroosadzie Szereszewo (rejon prużański), według mieszkańców, asfaltu jak nie było, tak nie ma. Zamiast niego — dziury i… Dowiedz się więcej: Rok upiększania: iluzja zamiast zmian
  • Putin modli się za Trumpa
    Putin przyznał, że modli się za Trumpa – w czasie, gdy jego armia ponosi kolosalne straty. Podczas gdy Kreml ostrzeliwuje pokojowe ukraińskie miasta, ukraińskie kontrataki dosięgają strategicznych rosyjskich baz. Płoną magazyny ropy i rakiet, zestrzeliwane są śmigłowce, a wojna ogarnia już obwód biełgorodzki. Dlaczego modlitwy Putina rozmijają… Dowiedz się więcej: Putin modli się za Trumpa
  • Brześć w cieniu Lenina
    Dlaczego główny plac w Brześciu wciąż nosi imię Lenina, a ulice upamiętniają działaczy przewrotu październikowego, którzy nigdy nie mieli związku z naszym miastem? Brześć to miejsce, gdzie tworzyła się prawdziwa historia: planowanie bitwy pod Grunwaldem, pierwsza białoruska drukarnia, Biblia brzeska, unia brzeska. Czy nie nadszedł czas, by… Dowiedz się więcej: Brześć w cieniu Lenina

Czytaj inne wiadomości: