,

Europejska Bulba

Жест доброй воли

Od 27 maja 2025 roku władze Białorusi zezwoliły na import ziemniaków, cebuli, kapusty i jabłek z krajów Unii Europejskiej.

Dokument został podpisany przez premiera Alaksandra Turczyna, który opatrzył go wypowiedziami o „dobrosąsiedztwie” i „otwartości Mińska”. Jednak za dyplomatycznymi formułkami kryje się coś oczywistego: w kraju brakuje podstawowych produktów spożywczych.

Ziemniaki są dziś na Białorusi towarem deficytowym.

W maju młode ziemniaki z Polski były tańsze niż zeszłoroczne na białoruskich półkach. Podobna sytuacja dotyczy cebuli, kapusty i jabłek. Wszystko to uderza bezpośrednio w portfele zwykłych obywateli i potęguje napięcia społeczne.
Na tym tle zniesienie zakazu importu nie wygląda na gest polityczny, lecz na wymuszony krok w celu stabilizacji rynku.

Warto zauważyć, że równolegle władze wciąż posługują się retoryką o „nieprzyjaznych państwach”, z których teraz sprowadzane są podstawowe produkty spożywcze.

Problemy z zaopatrzeniem w żywność nie są dla Białorusi niczym nowym.

Jeszcze w 2023 roku Łukaszenka przyznawał się do braków podstawowych produktów, ale ograniczał się jedynie do głośnych deklaracji. Teraz stało się jasne: realne działania albo nie zostały podjęte, albo okazały się nieskuteczne.

Sytuacja z jabłkami to kolejny niepokojący sygnał.

Łukaszenka już zlecił rozpoczęcie przygotowań do zakupów zagranicznych, przyznając, że krajowe zbiory będą słabe. Tymczasem UE dalej zwiększa presję gospodarczą: niedawno na listę sankcji trafiły również białoruskie nawozy, co dodatkowo utrudnia eksport i wpływy sektora rolniczego.

W rezultacie mamy do czynienia nie z przejawem elastyczności politycznej, lecz z bezpośrednią reakcją na porażki polityki rolnej. W warunkach sankcji, rosnących cen i niedoborów, Białoruś zaczyna szukać kompromisów. I nie chodzi tu o politykę. Chodzi o ziemniaki.

Zobacz materiał pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=I0PmdWbBtus&t=51s

Białoruś Białystok Brześć fitness Gorące wiadomości KNDS Lenin Nasz Wektor Obwód brzeski Putin Rosja SZU Trump Ukraina Żabinka

Wesprzyj nas

Inne formy wsparcia

Zostań wolontariuszem

eśli jesteś gotowy, chcesz działać i nie jest Ci obojętne — dołącz do naszego zespołu jako wolontariusz! Podzielasz naszą misję i zależy Ci na tym, co robimy? Nie czekaj — działaj razem z nami.
Zostań wolontariuszem

Nasze oferty pracy

Najnowsze wiadomości

  • „Russkij mir” na Białorusi
    Na Białorusi ujawniono i unieszkodliwiono sektę o głośnej nazwie – „Carskie Imperium”. Jej członkowie marzyli o zbudowaniu własnego państwa – „Trójjedynej Rusi”, składali przysięgi wyimaginowanemu imperatorowi i odrzucali prawo, dokumenty oraz zdrowy rozsądek. Ale to nie są tylko marginesy społeczne z opuszczonych wsi. To symptom znacznie głębszej… Dowiedz się więcej: „Russkij mir” na Białorusi
  • Europejska Bulba
    Od 27 maja 2025 roku władze Białorusi zezwoliły na import ziemniaków, cebuli, kapusty i jabłek z krajów Unii Europejskiej. Dokument został podpisany przez premiera Alaksandra Turczyna, który opatrzył go wypowiedziami o „dobrosąsiedztwie” i „otwartości Mińska”. Jednak za dyplomatycznymi formułkami kryje się coś oczywistego: w kraju brakuje podstawowych… Dowiedz się więcej: Europejska Bulba
  • Rok upiększania: iluzja zamiast zmian
    „Nasza miejscowość po upiększaniu wygląda jak po bombardowaniu” — pisze mieszkanka Drohiczyna „Służby komunalne to oddzielne państwo, na które nie działają żadne przepisy” — oburza się mieszkaniec Pińska. W agroosadzie Szereszewo (rejon prużański), według mieszkańców, asfaltu jak nie było, tak nie ma. Zamiast niego — dziury i… Dowiedz się więcej: Rok upiększania: iluzja zamiast zmian
  • Putin modli się za Trumpa
    Putin przyznał, że modli się za Trumpa – w czasie, gdy jego armia ponosi kolosalne straty. Podczas gdy Kreml ostrzeliwuje pokojowe ukraińskie miasta, ukraińskie kontrataki dosięgają strategicznych rosyjskich baz. Płoną magazyny ropy i rakiet, zestrzeliwane są śmigłowce, a wojna ogarnia już obwód biełgorodzki. Dlaczego modlitwy Putina rozmijają… Dowiedz się więcej: Putin modli się za Trumpa
  • Brześć w cieniu Lenina
    Dlaczego główny plac w Brześciu wciąż nosi imię Lenina, a ulice upamiętniają działaczy przewrotu październikowego, którzy nigdy nie mieli związku z naszym miastem? Brześć to miejsce, gdzie tworzyła się prawdziwa historia: planowanie bitwy pod Grunwaldem, pierwsza białoruska drukarnia, Biblia brzeska, unia brzeska. Czy nie nadszedł czas, by… Dowiedz się więcej: Brześć w cieniu Lenina

Czytaj inne wiadomości: